Parafia Rzymskokatolicka św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Górnej Grupie

Święto Niepodległości - 11. listopada 2014 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Proboszcz   
niedziela, 09 listopada 2014 17:51

b_350_300_16777215_0_http___4.bp.blogspot.com_-lzi_s9Bt53A_UnfSqTzk3rI_AAAAAAAASNc_OPmcxk8TnZw_s1600_narodoweswietoniepodleglosci.jpg

To nasze narodowe Święto. W tym roku przypada 96. rocznica odzyskania NIEPODLEGŁOŚCI przez Polskę. Po trudnej historii, burzliwych dziejach - okupionych krwią, walką o wolność tak mentalną, językową jak i fizyczną Polacy mogą się cieszyć suwerennym, niepodległym, niezależnym Państwem.

 

Pamiętajmy w tym dniu w modlitwie o wszystkich, którzy oddali swoje życie byśmy dziś mogli żyć w wolnym kraju, cieszyć się własnym językiem, obyczajami, zwyczajami i wolnością religijną. Mając możliwość odwiedzajmy cmentarze, na których spoczywają żołnierze Wojska Polskiego, złóżmy kwiaty, zapalmy znicze, odmówmy modlitwę, wyrażając w ten sposób wdzięczność, że możemy cieszyć się niepodległym krajem i jednym z najdłuższych okresów pokoju.

Niech postawa patriotyzmu w nas nie wygasa i z dumą pokazujmy że jesteśmy Polakami. Niech wyrazem tego będzie wywieszenie flagi narodowej na naszych domach i miejscach pracy. Niech to Święto przywołuje na pamięć hasło, w które wierzyli i za które ginęli Polacy:

BÓG, HONOR, OJCZYZNA.

Msza Święta w intencji Ojczyzny i poległych w Jej obronie zostanie odprawiona 11.11.2014 o godz. 17:00 w naszym kościele. SERDECZNIE ZAPRASZAMY.

b_350_300_16777215_0_http___m.wm.pl_2013_10_n_11listopad2013-170127.jpg

Patriotyzm

"Od idei miłości Ojczyzny, ośmieszanej natrętną retoryką i skompromitowanej przez nacjonalizm, ucieka się dziś często w drugą skrajność - obojętność. Jednocześnie potrzeba zakorzenienia i posiadania własnego miejsca na świecie jest bardzo silna. Potrzebne jest miejsce, w którym nie jest się gościem, turystą, przybyszem, gdzie jest się u siebie.

Jedni (jak Edyta Geppert) śpiewają o tym miejscu z czułością: "Bardzo Ci dziękuję mój kraju za to, że jesteś moim krajem". Inni mówią z roszczeniową pretensją, o tym czego w tym kraju brakuje, a co być powinno. "Ten kraj" - to brzmi obco i karcąco. Mówiąc "mój kraj" bierze się za niego część odpowiedzialności.

John Kennedy powiedział: "Nie pytajcie co może uczynić dla was Ojczyzna. Pytajcie co wy możecie dla niej uczynić". Czy wielu ludzi pamięta o tym pytaniu? Papież Jan Paweł II mówił: "To jest Moja Matka ta Ziemia, To jest Moja Matka ta Ojczyzna! To są Moi Bracia i Siostry!".

Roztrząsa się więc z drobiazgową dokładnością komu należy się więcej, komu mniej, komu później, komu natychmiast. Odgrzebuje zapomniane prawa własności, przypomina stare slogany, powołuje się na obce ustawodawstwa, byle wykazać co powinna dać Ojczyzna, co powinna dla nas uczynić. Mówią więc niektórzy, że trudno wytrzymać w tym kraju gdzie stopa życiowa za niska, gdzie choćby się szarpało sukno w swoją stronę z całej siły, zawsze urwie się za mało, bo sukno znów nie takie wielkie i po długich, trudnych latach trochę przyniszczone.

Choć wielu ogarniętych gorączką złota krzyczy gromko o swoich prawach do posiadania i o tym co powinni dostać, odzyskać, wymusić, inni pytają: co mógłbym ci dać mój kraju? Co mógłbym dla ciebie uczynić? Myślą z troską o tym co mogliby dla Ojczyzny zrobić. Taka się dziś wydaje pogubiona, zmęczona, zabłąkana w niespodziewanej wolności. Kiedy chcemy poruszyć wielki kamień napinamy mięśnie, wytężamy wszystkie siły. A gdy wreszcie poruszony z miejsca zaczyna się toczyć, odczuwamy nagłe zwolnienie mięśni, jakby pustkę, czasem nawet przewracamy się - jak w wierszyku o rzepce wyrwanej zgodnie przez całą rodzinę z całych sił, a gdy wreszcie odnieśli sukces, "aż wstyd powiedzieć co było dalej - wszyscy na siebie poupadali".

W tym zamęcie kłótni i pożądliwości jedni myślą o tym co by się udało zdobyć dla siebie, a inni w kategoriach wspólnoty. Myślą o ziemi, zabytkach, języku, ludziach. Myślą w niemodnych dziś kategoriach służby. Nie wiem czy da się to wyjaśnić, nie mówiąc o miłości. "Ojczyzna kiedy myślę - wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam, mówi mi o tym serce" (Karol Wojtyła).

(Maria Braun-Gałkowska, Cnoty zapomniane, Lublin 1996)

Poprawiony: czwartek, 13 listopada 2014 10:48
 

Porządek nabożeństw

Msze Święte

 

Niedziela i święta:

7:45

9:30 - Msza Święta z udziałem dzieci

11:00 - Msza Święta - suma

Święta „zniesione" :

10:00, 17:00

Dni powszednie:

17:00

Nabożeństwa:

- Nabożeństwa do Matki Bożej fatimskiej - 13. każdego miesiąca
- Nabożeństwa różańcowe
- Nabożeństwa majowe
- Nabożeństwo do Św. Jana Pawła II - 27. każdego miesiąca

Kancelaria parafialna

Biuro parafialne

 

czynne:

wtorek i czwartek

od godz. 17.45 do godz. 18.30

Środa rano:

od godz. 9.00 do godz. 10.00


Poniedziałek, Sobota i Niedziela: nieczynne

 

Katecheza dla rodziców i chrzestnych:

Piątek godz. 18.00

Sprawy naglące jak np. zgłoszenia pogrzebu

czy udzielenia Sakramentu Namaszczenia Chorych

można zgłaszać poza godzinami urzędowania.